Trafna decyzja terapeutyczna a dokładność pomiaru RR

Rola prawidłowej kalibracji sprzętu do pomiaru RR w podejmowaniu decyzji terapeutycznych w warunkach ambulatoryjnych i klinicznych.

Wydawać się może, że podjęcie decyzji o metodzie leczenia i zastosowaniu odpowiedniej farmakoterapii w nadciśnieniu tętniczym jest stosunkowo proste, jeśli posiada się wszelkie informacje dotyczące historii choroby oraz prawidłowo przeprowadzi się badanie przedmiotowe i uzyska wyniki badań dodatkowych.
To jest jednak stwierdzenie prawdziwe wyłącznie w przypadku, gdy posiadamy wyniki wiarygodne. Wiarygodne, czyli uzyskane w określonych warunkach i przy pomocy sprzętu i technologii spełniających podstawowe wymagania.
Jednostki kliniczne często uzyskują stosowane certyfikaty, świadczące o jakości świadczonych usług, np. ISO 9001. Tworzone są specjalne listy kontrolne, które mają pomóc w monitorowaniu działań prowadzących do zachowania wysokich standardów leczenia.
Niestety, bardzo często listy te są tworzone na potrzeby uzyskania stosownego dokumentu i nie funkcjonują w obiegu codziennym.

A szkoda. Najlepszym i najprostszym przykładem błędów w codziennej praktyce klinicznej jest stosowanie aparatów do pomiaru ciśnienia tętniczego krwi nie spełniających podstawowych wymogów. Nie wszyscy lekarze zdają sobie sprawę, że każdy aparat do pomiaru RR, jak każdy aparat z funkcją pomiaru, wymaga okresowej kalibracji, czyli sprawdzenia dokładności pomiarów.
Po roku, dwóch, nawet najlepsze aparaty mogą wskazywać wartości różniące się o kilka-kilkanaście procent od rzeczywistych.

Jakie ma to znaczenie kliniczne?

Pacjent z nadciśnieniem może być leczony zbyt małymi lub zbyt dużymi dawkami leków, może być leczony lekami nie mającymi wskazań w danym wypadku lub może być niepotrzebnie hospitalizowany. Wszystkie te przypadki niosą ze sobą nie tylko cierpienie pacjenta i zagrożenie dla jego zdrowia lub życia, ale i konkretne straty finansowe.
Budząca się świadomość pacjenta, że może dochodzić swoich praw także na drodze określonej w stosownych przepisach prawa cywilnego stanowi, że personel leczący powinien wystrzegać się wszelkich możliwych błędów niezależnych od leczącego, lecz za które leczący lub jednostka kliniczna odpowiada.
Lista możliwych "punktów zaczepienia", jakie może użyć prawnik reprezentujący pacjenta jest dość długa. Nieprawidłowo działający sprzęt do pomiaru ciśnienia jest na samym szczycie.

Jakie rozwiązanie?

Jak przeciwdziałać możliwym błędom, wynikającym z nieprawidłowo działającego sprzętu pomiarowego? Odpowiedź jest prosta – musi być okresowo kontrolowany i kalibrowany.
Na rynku istnieją aparaty do szybkiego i prostego testu kontrolnego (np. manometr Greenlight 300 Test Kit), który pozwala w ciągu kilku minut określić przydatność diagnostyczną aparatu do pomiaru RR (tylko aparaty zegarowe) i skierować go do ewentualnej kalibracji lub czasami do utylizacji. Jest to najprostszy i najtańszy sposób na ustrzeżenie się błędów terapeutycznych, wynikających z posiadania nieprawidłowych danych badań dodatkowych.

Na szczęście coraz częściej w Polsce są stosowane urządzenia do kontroli kalibracji, które są podstawowym wyposażeniem placówki medycznej. Dotyczy to nie tylko dużych placówek, które zdecydowały się na wdrożenie normy ISO 9001 (wymóg okresowej kontroli wszelkich narzędzi pomiarowych jest warunkiem uzyskania certyfikatu), ale też mniejszych jednostek, które coraz bardziej zdają sobie sprawę z możliwych zagrożeń wynikających z błędnych decyzji terapeutycznych, zagrożeń nie tylko dla zdrowia pacjentów, ale też dla personelu/jednostki leczącej. Działania poprawiające wartość diagnostyczną sprzętu do podstawowej diagnostyki powinny tu być stanowcze.
Miejmy nadzieję, że powszechna jeszcze niedawno niechlubna praktyka stosowania wybrakowanych, starych i zużytych aparatów do pomiaru RR przejdzie całkowicie do historii.